Dzisiaj przychodzę z postem typowo modowym, czyli stroje kąpielowe. Zaczęły się wakacje czas wypoczynku i relaksu. Wiele osób wyjeżdża i każdemu z nas przydałby się porządny strój kąpielowy. Wychodzą nam z tym na przeciw sieciówki, w których są teraz przeceny i stroje możemy kupić tam za grosze. Jednak u mnie co roku jest ten sam problem, nie mogę znaleźć żadnego, w którym czułabym się dobrze. Ja osobiście czekam na przeceny w salonach z bielizną, bo nie satysfakcjonuje mnie ich cena. Uważam, że wydanie ponad 200 zł na kostium kąpielowy jest lekką przesadą, dlatego warto zaczekać na przecenę lub znaleźć tańszy zamiennik. A wy sprawiliście sobie wymarzone stroje ? podobają się wam moje propozycje ?
bershka
bershka
triangl
Zakochałam się w tych strojach, za rok na pewno sobie taki sprawie. Jednak w Polsce ciężko z ich dostępnością, ale sprawdziłam na allegro możecie znaleźć tam tańsze zamienniki :))
house


.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz