poniedziałek, 24 marca 2014

Okaleczać się ?, MAM DAWIDA

Każdego dnia ktoś  nas rani, jednak nie zawsze bierzemy to do siebie. Mimo to w choć najmniejszym stopniu nas to dotyka. Często odpychamy to od siebie mówiąc, że nas to nie obchodzi, ale myślę, że każdego to  rusza. Staramy sobie dać z tym radę, ale niektórzy  nie potrafią. Uciekają do okaleczania się. Znam kilka takich osób, cały czas ich poznaję. Próbuję ich zrozumieć, pomóc, wesprzeć, wysłuchać. Czasem czuję się bezsilna nie wiem co powiedzieć. Ich problemy są tak duże, że boję się coś powiedzieć, nie chcę zaszkodzić. Dużo osób jak to zacznie robić nie może przestać, bynajmniej mam takie wrażenie. Często są to głupie, błahe powody. Chcą zwrócić na siebie uwagę, szukają pomocy, choć czasem boją zaufać drugiej osobie. Zapytałam się pewnej osoby czemu to robi? Chcę zastąpić ból wewnętrzny bólem fizycznym. Myślę, że może daje pewnego rodzaju ulgę, ale nie jest to stałe. Zostają blizny przypominają o tym, o tych złych momentach, chwilach, o których chcieliśmy zapomnieć one nadal są. To nie jest rozwiązanie.. czy kiedykolwiek to rabiłaś/eś? Tak ? co możesz zrobić ? Uwierz w siebie, pomyśl kogo będziesz widzieć za kilka lat? Czy nie będziesz żałować? Pewnie teraz myślisz, że nic o tym nie wiem, nic o twoich problemach, masz rację J Jednak staram się pomóc nie jest to łatwe, ale się staram. Jeśli nie umiesz zrobić tego dla siebie, zrób to dla kogoś, kto jest dla ciebie ważny: mama, tata, przyjaciółka, przyjaciel, chłopak, dziewczyna, idol itp., właśnie jeśli chodzi o idola jedna z nas ( kwiatonatorek) Aria wymyśliłam akcję MAM DAWIDA  może komuś z was pomoże. Gdy zdarzy się problem, chcesz znowu to sobie zrobić pomyśl, że Dawida też to boli, cierpi narysuj sobie jednego kwiatka na ręce i tak za każdym razem, nie zmywaj ich. Pomogło to wielu osobom, może akurat też ci pomoże.. Nie musi być to on, może być inna ważna dla ciebie i kojarzący się z tą osobą symbol


Mam nadzieję, że pomogłam 
jak chcecie to piszcie spróbuje pomóc -----------------> mój fb




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz