Kocham takie dni! dzisiaj była taka piękna pogoda, że szkoda było nie skorzystać :)Byłam z Julką na wycieczce rowerowej, choć na prawdę nie lubię jeździć dzisiaj sprawiło mi to przyjemność:)pojechałyśmy w miejsce, w którym nie byłam od lat... na twierdzę Boyen fajne miejsce można sobie pochodzić, bo na rower się nie nadaje, ale nie było źle.. chciałam bardzo wejść na amfiteatr, a bramy były zamknięte więc nie dało się nawet dostać :(nie sądziłam, że mamy taką słabą orientację w terenie hahahaha zgubiłyśmy się kilka razy i o mało nie wywaliłyśmy się ze schodów. spędziłyśmy tam 1,5 h obchodząć zaledwie 1/4 twierdzy :))) później grubasy poszły na lody i kababy :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz