Ostatnio się tak zastanawiam.Wszystko co nas otacza, momenty, chwile, emocje ... niedługo to wszystko przeminie Nie chcę tego:( Chodź wiem, że przyjdzie czas, w którym trzeba będzie zrobić ten krok na przód. Jest to nie ubłagane .. Teraz przeżywamy swój najlepszy czas w życiu ten, który powinien trwać wiecznie :) Może tak być.. to wszystko zależy od nas samych. Ja bym chciała, abym ja za te 10, 15 lat nadal była sobą zatrzymała te cechy dziecięce jak spontaniczność, ufność ludziom i wiele innych, które w nas zanikają.. im więcej przebywamy z dorosłymi to zaczynamy zachowywać się jak oni. Stajemy się bardziej poważni, rozważni postępujemy jak oni. Nie ma tak być.. zostańmy sobą ..:) jeszcze przyjdzie na to czas, ale pamiętajmy, że najważniejsze jest w tym wszystkim to, by nie zatracić siebie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz